Byłam, widziałam – Ogród Botaniczny w Poznaniu

20:30 2 Komentarze A+ a-

Jednym z moich ulubionych miejsc na zielonej mapie Poznania jest Ogród Botaniczny. Miejsce to nadaje się idealnie na dłuższy spacer w weekendowe popołudnie. Jest po czym pochodzić – ogród ma około 22ha powierzchni i bogatą kolekcję florystyczną. Przewarzają drzewa i krzewy, ale miłośnicy roślin ozdobnych też znajdą coś dla siebie. Plusem tego miejsca są dość długie godziny otwarcia sezonie letnim oraz bezpłatny wstęp.

Najbardziej lubię pospacerować sobie właśnie alejkami pomiędzy tymi wszystkim okazami drzew albo posiedzieć na ławeczce w pobliżu niewielkiego oczka wodnego lub przy alpinarium.

W niedzielę udało mi się w końcu wyciągnąć mojego M. na przechadzkę po botaniku. On pośpiesznym krokiem dreptał do przodu, a ja jak zawsze wyszukiwałam moim bystrym okiem osobliwości roślinnych i je fotografowałam. Tym razem skupiłam się na różnych owocach, które pojawiły się już na drzewach i krzewach. Znak to, że jesień się zbliża.




Acantophanax henryi

Dereń kousa (Cornus kousa)





Iglicznia trójcierniowa (Gleditsia triacanthos)

Irga ciemna (Cotoneaster obscurus Rehd. et Wils.)

Mydleniec wiechowany (Koelreuteria paniculata)

Irrga różowa (Cotoneaster roseus)
Kasztanowiec czerwony (Aesculus x carnea)

Powojnik prosty (Clematis recta)

2 komentarze

Write komentarze
Bożenna
AUTHOR
2 września 2012 15:35 delete

Cudowne zdjęcia zrobiłaś roślinom.

Reply
avatar
Tami
AUTHOR
3 września 2012 20:21 delete

Jak na mojej średniej klasy aparat fotograficzny to fotki wyszły całkiem niezłe. Ogród botaniczny prezentuje się wspaniela, a późną jesienią będzie jeszcze piękniejszy i bardziej kolorowy.

Reply
avatar