1 sierpnia 2012

Mała rzecz, a cieszy


Miło jest dawać ludziom prezenty. Milej tym bardziej, gdy prezent został własnoręcznie wykonany i podoba się obdarowanemu.

Niedawno odwiedziłam moich znajomych, pierwszy raz w ich odnowionym mieszkaniu. Na tą okazję powstał słoik na kawę. Bardzo lubię ozdabiać rzeczy praktyczne, które będą służyć w codziennym użytku, a nie tylko stać jako "pochłaniacz kurzu".

Wiedziałam, że w mieszkaniu jest sporo bieli, więc kolorem bazowym słoika była biel. Wykorzystałam serwetkę z ziarenkami kawy oraz drugą z pięknymi dzbankami. Nad ziarenkami musiałam się długo pastwić żeby powycinać wystarczającą ich ilość, ale czego się nie robi dla Eli. Uroku całej pracy dodało kropkowanie.

Słoik podobał się bardzo i koleżanka zamówiła już kolejny na herbatę. Do kompletu. Prace nad nim trwają.



2 komentarze:

  1. Ho ho..mój słoiczek nawet się nie domyśla, że taki sławny i w Internecie można go spotkać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I lepiej mu nie mów, że taki sławny. Jeszcze mu woda sodowa uderzy do głowy, tj. do nakrętki :)

      Usuń