29 sierpnia 2012

Słoneczne chlebaki


Poza motywami afrykańskimi i kuchennymi bardzo lubię kwiatowe serwetki. Wśród tej ostatniej grupy na szczególną uwagę zasługują słoneczniki. Rośliny, które są wg. mnie nieodłącznym elementem letniego, wiejskiego krajobrazu. Kojarzą mi się z piękną, słoneczną pogodą, ciepełkiem, ogrodem, warzywniakiem, sielskością i słodkim lenistwem na świeżym powietrzu.

Okazja do pracy z motywem słonecznikowym pojawiła się niedawno. Koleżanka, którą obdarowałam słoikiem na kawę (pokazanym w jednym z wcześniejszych postów) zamówiła chlebak do swojej kuchni. Miał być jasny, najlepiej biały. W kwestii dobory motywu i wykończenia pozostawiła mi wolną rękę. No i padło na słoneczniki. Wydaje mi się, że to trafny wybór chociażby dlatego, że ziarna słonecznika wykorzystywane są w produkcji chleba. Skojarzenie jest oczywiste.

Chlebak dla Eli jest już drugim tego typu ozdobionym przedmiotem. Prekursorem był chlebak ze słonecznikami w ciemniejszej kolorystyce, bejcowany (widoczny na dwóch ostatnich zdjęciach). Dostali go w prezencie ślubnym znajomi. Mam nadzieję, że oba będą dobrze służyć swoim właścicielom, a nie tylko ładnie wyglądać w kuchni.









2 komentarze:

  1. Mam niekłamaną przyjemność być posiadaczką jednego z tych chlebaczków i muszę przyznać, że robi wrażenie na odwiedzających mnie gościach :)

    OdpowiedzUsuń