Morskie opowieści

20:05 0 Komentarze A+ a-

Do tej pory nie miałam zbyt wielu okazji pracować z motywami morskim. Wykonałam jedynie komplet łazienkowy z muszelkami, który nie tylko jest ozdobą mojej łazienki, ale pełni też funkcje użytkowe. Pokarzę go przy innej okazji tzn. jak znajdę czas i ładnie go obfotografuję.

To, co dziś prezentuję jest moim drugim podejściem do motywów morskich. Tym razem kolorystyka jest bardziej w stylu marynistycznym, bo dominującą barwą jest niebieski. Jak tylko zobaczyłam te serwetki w sklepiku u Kejti to wiedziałam, że muszę je mieć. Wiedziałam też po co chce je mieć, co z nimi zrobię i na czym będę działać. Niecny plan udało się zrealizować.
Powstały dwie szklane butelki na olejek lub sól do kąpieli. Coś dla miłośników odprężania się w wannie po za długim i za ciężkim dniu. Ciekawe jakie opowieści mają do przekazania konik morski i jego przyjaciółka ośmiornica?