4 listopada 2012

Jarzębinówka



Jesień już późna. Wszystkich Świętych już za nami. Na niektórych blogach powoli pojawia się klimat świąt Bożego Narodzenia, ale u mnie będzie jeszcze trochę jesiennie. W końcu jesień to taka piękna, pełna kolorów pora roku.

W związku z tygodniowym pobytem u rodziców (czytaj: leniuchowaniem) mam zaległości w blogowaniu i prezentowaniu moich prac. Postaram się to nadrobić. 

Dziś chcę Wam pokazać butelkę wykonaną na nalewkę jarzębinową mojej mamy. Trochę się pastwiłam nad tą butlą, ciapałam i ciapałam ją różnymi odcieniami zielonej farby i lakierowałam mozolnie. Z efektu końcowego jestem zadowolona. Jak tylko nalewka odstoi swoje to przeleję ją do nowego mieszkanka. Będzie to tymczasowe miejsce pobytu :)






PS. Zauważyłam, że ostatnio lubuję się w kolorze zielonym i często wykorzystuję go w swoich pracach. W raz z nadejściem sezonu bożonarodzeniowego w decoupage'u przejdzie mi ta "zielona faza".


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz