9 stycznia 2013

Pierwsze ryżowce

Witam moich Drogich czytelników i Zaglądaczy,

dziś chcę się Wam pochwalić (tak, pochwalić) pierwszymi ryżowcami jakie przyszło mi zdekupażować. 

Są to proste, szklane lampiony o szklankowym kształcie. Wykonałam 3 komplety, z czego na blogu pokażę tylko dwa. Trzeci komplet (z motywem różowej gerbery) został podarowany koleżance, a ja sklerotyczka zapomniałam mu zdobić zdjęcia. Lampiony są dość prosto ozdobione. Podstawę stanowi biały papier ryżowy, na który nakleiłam motywy – róże bądź lawendę. Krawędź pociągnęłam farbą zbliżoną kolorystycznie do motywów. Całość zabezpieczyłam kilkoma warstwami lakieru.

Jak oceniacie moje pierwsze tego typu prace?
 







4 komentarze:

  1. Jak to pierwszy raz....?
    To jestem zachwycona....:)
    Nie próbowałam jeszcze tej techniki...
    żeby tylko doba była dłuższa...;)
    Pozdrawiam
    P.S Z różami chyba bardziej mi się podobają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam na moim blogu i dziękuję za komentarz. Cieszę się, że moje lampiony się podobają. Zachęcam Cię do wypróbowania papieru ryżowego, to bardzo wdzięczny materiał i łatwy w użyciu. W dodatku daje fantastyczne efekty.

      Usuń
  2. No bardzo fajne i tak ładnie wykończone:))
    Nie wyglądają na debiutanckie ani trochę:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te pochwały. Dekupażuję już trochę, ale za papier ryżowy w takiej formie wzięłam się pierwszy raz.

      Usuń