6 lutego 2013

Trojaczki

Witam wszystkich Zaglądaczy po kilkudniowej nieobecności. 

Niewiele ostatnio tworzę, ale na swoje usprawiedliwienie mam drobne problemy zdrowotne, które mam nadzieję już się kończą. Pisanki czkają pomalowane na ozdobienie, kończę też kuferek na zamówienie koleżanki. Na warsztacie jest też kilka innych rzeczy, ale kiedy je skończę to nie wiem. 

W tak zwanym międzyczasie pokażę Wam moje trojaczki do przechowywania kuchennych przydasiów do słodkości i nie tylko. Zrobiłam je już kilka miesięcy temu, ale do tej pory nie pokazałam ich na forum ani na blogu. W pierwotnej wersji nakrętki były różowe, a ich górna część ozdobiona crackiem dwuskładnikowym. Z uwagi na to, że nakrętki są plastikowe i w trakcie ich zdejmowania i nakładania na słoiczek się odkształcają różowa farba zaczęła mi odchodzić. Nie pomogło nawet zastosowanie pod nią primera. Musiałam więc zmyć farbę i krak. Na razie są jakie są, ale cały czas myślę co tu zrobić, aby wyglądały lepiej. Podpowiedzi mile widziane.










4 komentarze:

  1. Super! Ania wracaj szybko do zdrowia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu za odwiedziny i życzenia. Jeszcze trochę pokuśtykam o kulach, ale dobrze będzie :)

      Usuń
  2. piękne są, jakie wybłyszczone, motyw ładnie rozplanowany, czcionka w literkach jaka ładna... a na wieczka może jakąś mega szeroką koronkę? chociaż przy użytkowaniu i w kuchni może się nie sprawdzić....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kejti, też pomyślałam o koronce, ale obawiam się, że się uciapie. No chyba, że będzie w jakimś ciemnym kolorze. Kolor nakrętek ewidentnie mi nie współgra z dołem.

      Usuń