22 października 2013

Cytryny

Druga tegoroczna butelka nalewkowa doczekała się wykończenia.

Długo myślałam czym ozdobić tą butelkę i w jaki sposób to zrobić, aż tu nagle przyszło olśnienie. Cytrynki, żółte tło, złote spękania. Koncepcja została wprowadzona w życie. Korciło mnie żeby dodać jeszcze kropeczki, ale się powstrzymałam. Bardziej skłaniam się ku temu, by nieco pocieniować patynką białe tło, ale nie wiem czy to będzie dobre rozwiązanie. Na razie butelkę uważam za ukończoną i zostawiam ją w spokoju.

W planach będzie prędzej zrobienie jakiejś płynnej zawartości do butelki niż samo maltretowanie szkliwa.

Pozdrawiam :)
Tami






4 komentarze:

  1. Tami, butelka niezwykle wyrazista, teraz trzeba ją napełnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Butelka się napełniła w sobotę zacnym trunkiem mojej mamy :)

      Usuń