25 maja 2013

Metalowa osłonka - wersja I

W zeszłym roku zakupiłam dwie metalowe doniczki w kształcie wanienek. Prezentowały się wspaniale na moim balkonie cały sezon, ale w związku z długim wystawieniem na działanie promieni słonecznych straciły swój pierwotny piękny zielony kolor. Jedna strona wyblakła, druga była nieco bardziej intensywna, ale już nie taka piękna jak zaraz po zakupie. Trzeba było je odmalować i odnowić.

Dziś prezentuję pierwszą z dwóch osłonek. Zdecydowałam się na motywy i kolory jesienne, jedne z moich ulubionych. Do wykończenie osłonki użyłam pasty postarzającej w dwóch odcieniach.

Proszę nie zwracać uwagi na kompozycję kwiatową – wstawiona na szybko żeby było w doniczce coś zielonego. Teraz uprawiam w osłonce roszponkę :)










19 maja 2013

Kolczaste piękności

Uwielbiam kaktusy i sukulenty. Jeszcze w szkole podstawowej zaczęła się moja przygoda z ich uprawą. W przyszłości pokarzę moją skromną amatorską kolekcję, a dziś chciałam się skupić na trzech kaktusach. Dwa z nich zakwitły, a trzeci nadal trzyma mnie w niepewności.

Nie jestem znawcą roślin ani botanikiem, więc niestety nie popiszę się nazwą tego kaktusa. Mam go od kilku lat, w tym czasie całkiem sporo mi urósł, a kwitnie trzeci rok z rzędu. Przy pierwszym kwitnieniu miał chyba 1 czy 3 małe kwiatuszki, rok temu było ich więcej, a w tym roku mam obfitość kwiatostanów.








Tego jegomościa dostałam kilka miesięcy od kolegi mamy z zapewnieniem, że na pewno zakwitnie. I udało mu się. Szkoda tylko, że w związku z brakiem czasu nie udało mi się uchwycić większej ilości kwiatów.

 






Ten z kolei zakwitnąć nie chce. Już parę dobrych tygodni się zbiera i zebrać się nie może. Muszę nadal ćwiczyć swoją cierpliwość.
 



13 maja 2013

Kufer inny niż wszystkie



Najważniejszy i najpiękniejszy jaki robiłam do tej pory. Wszystko dlatego, że był to dodatek do prezentu ślubnego dla mojej NAJLEPSZEJ PRZYJACIÓŁKI i jej narzeczonego.

Kufer bejcowany biało-szarymi farbami metodą suchego pędzla, na wieku z zewnątrz i od wewnętrznej strony przyklejone kawałki papieru ryżowego, potem papier do decoupage z pięknym motywem maków i lakier matowy.

Ze swojego dzieła jestem dumna. Czy Parze Młodej się podoba - nie wiem, nie zdążyłam jeszcze zapytać :)










PS Ta biała plamka w środku kufra (ostatnie zdjęcie) to płatek kwiatu wiśni, a nie wynik mojego niedbalstwa.