10 kwietnia 2014

Na górze róże, na dole fiołki

Tytuł postu nawiązuje do wierszyka, który w czasach mojej młodości (no powiedzmy, czasów szkolnych - aż taka stara nie jestem) był wpisywany do pamiętników. Tych kilka słów idealnie wprowadzi Was w tematykę dzisiejszego posta.

Dziś będą róże, fiołki i pisanki.

Pierwsze różane pisanki są białe i z reliefami. Patyna mi nie pasowała do tej koncepcji.







Druga kolekcja różana już nie obeszła się bez patynki. Ale tylko troszeczkę i tylko przy reliefach :)








Na koniec obiecane fiołki. Skromnie, bo tylko dwie pisanki. Może za rok będzie więcej fiołkowych jajeczek.







4 komentarze: