Makarena

20:49 1 Komentarze A+ a-

Witam jesiennie :)

Za oknem ciemno i zimno, a ja w ciepłym mieszkanku zasiadłam do kompa żeby pokazać światu bransoletkę o wdzięcznej nazwie "Makarena". 

Zamówiła ją koleżanka z pracy o taki przydomku, stąd nazwa mojego wytworu. "M" zażyczyła sobie bransoletki zielono-niebieskiej. 

Po wysypaniu wszystkich paczuszek koralików, które mam i odebraniu tych zielonych i niebieskich załamałam ręce. Nic mi nie pasowało, kolory się gryzły, ale pokombinowałam trochę i się udało. Teraz będę jej zazdrościć takiego zestawienia kolorów, bo myślę, że całość prezentuje się na prawdę dobrze.







1 komentarze:

Write komentarze
kwiatkosia
AUTHOR
9 listopada 2014 14:58 delete

podoba mi się to zestawienie kolorków :)

Reply
avatar