22 grudnia 2014

Bombki z naciekami

Czasami zaczynam ozdabiać jakiś przedmiot i po naklejeniu motywu pojawia się czarna dziura w głowie. Co dalej? Jak go ozdobić? Jak to wykończyć? Tak było w przypadku poniższych bombek.
Na sopelkach przykleiłam ptaszki, a kulach - świąteczne muffinki i stanęłam na kilka dni. Aż tu nagle w głowie pojawiła się myśl. Nagle, niespodziewanie.

Jakie to szczęście, że czasem mam takie "przebłyski", bo inaczej mieszkanie miałabym zawalone niedokończonymi pracami. Tym razem koncepcja zakładała  wykonanie na bombce ozdób przypominających nacieki,  które można  jaskiniach. Można to też porównać do spływającej z ciasta polewy czy lukru. U mnie ta specyficzna "polewa bombkowa" jest w kolorze perłowym :)


Trzy sopelki, które kupiłam jeszcze w zeszłym roku - dopiero w tym doczekały się ozdobienia.












Trzy kule - z uroczymi muffinkami w świątecznym wydaniu.








7 komentarzy:

  1. Super pomysł z naciekami . Ciekawe , piękne bombki.
    Pozdrawiam Cię Aniu i życzę wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za życzenia i komentarz.

      Usuń
  2. Fajne te nacieki :)
    Pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzonka i odwiedziny :)

      Usuń
  3. Ach, jak mnie urzekły ptaszorki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptaszorki są cudne w każdej postaci :)

      Usuń
  4. Śliczne:)) wszystko śliczne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń