Trzy kolory

10:04 3 Komentarze A+ a-



W ostatnim poście jajecznym pokazałam moje pisanki z biedronkami. Dziś pochwalę się jajkami utrzymanymi w takiej samej kolorystyce (biel-czerwień-czerń). 

Jajka wyglądają bardzo elegancko, ale na pewno nie są tradycyjnymi pisankami. W tym roku nietradycyjne podejście do tematu wielkanocnych dekoracji bardzo mi odpowiada.

Zapraszam do oglądania!

Pozdrawiam,
Tami


PS. Dziękuję wszystkim nowym odwiedzającym za wizyty i miłe komentarze.





Fiolety

14:31 2 Komentarze A+ a-



Wciągnęło mnie lub jakby to powiedziały koleżanki z forum dekupażowego "wsysło" mnie w koralikowanie. Podejrzewam, że będzie to choroba nieuleczalna.

Zaczęło się niewinnie od krótkiego przeszkolenia u Kre-Akcji. Spodziewałam się trudnej walki z koralikami i szydełkiem, ale całe to koralikowanie okazało się bardzo proste i przyjemne. Zakupiłam więc zapas koralików i inne przydasie (na jakiś czas mi wystarczy, ale i tak co jakiś czas zaglądam do sklepów internetowych popatrzeć co nowego się pojawiło). Oprócz postów dekupażowych będę pokazywać swoje kolejne koralikowe prace.

Dziś druga bransoletka. Kolejny stopień wtajemniczenia, ponieważ wykonałam ją z mniejszych koralików 8/o. Schemat prosty jak budowa cepa, ale na czymś trzeba szkolić swój warsztat.

Dodam, że nie przepadam za fioletami, ale jak zobaczyłam te koraliki w sklepie to MUSIAŁAM je mieć.







W gratisie załączam także zdjęcia Tomiego. Z uwagi na alergię pokarmową zmuszony był przez kilka dni nosić kołnierzyk. Ochrzciłam go mianem "Aslanka” (od lwa Aslana z ,,Opowieści z Narni"). Ciężkie to były dni, bo przy każdej możliwej okazji manifestował swoje niezadowolenie z tego czegoś co mu założyłam na szyje żeby się nie drapał. Akurat jak wykonywałam sesję zdjęciową nowej bransoletce musiał się ułożyć na obrusie i zawłaszczyć sobie moją biżuterię.







Biedroneczki są w kropeczki

16:15 7 Komentarze A+ a-



I w kropeczki są jajeczka.

Dziś krótko, zwięźle i na temat. Dwie gęsie wydmuszki z uroczymi biedronkami. Jak tylko zobaczyłam serwetkę wiedziałam w jakim celu ją kupują i jakie pisanki z niej zrobię. Zero reliefów, spękań, ozdobników i zbędnych dodatków. Tylko czarne kropeczki w różnych rozmiarach.








Popękane jajka

14:46 6 Komentarze A+ a-



Kilka dni zajęło mi zmobilizowanie się do napisania kolejnego posta i obrobienia zdjęć kolejnych pisanek. Ale w końcu się udało.

Dziś nie będzie kwiatów ani reliefów. Zachciało mi się wydmuszek w innym stylu. Do tych trzech jajek wybrałam piękną serwetkę z drobiem. Kuraki ujęłam w owalną ramkę, a reszta jajka popękała jak widać. I takie oto popękane pisanki prezentuję poniżej.