Kaktusiarstwo

21:43 4 Komentarze A+ a-

Jedni lubią storczyki, inni paprocie, a ja uwielbiam kaktusy. Kwiaty, które wystarczy kochać. Jak się ich nie podleje zbyt długo to przeżyją, jak lunie się tej wody troszkę więcej to wytrzymają.

Moje kolczaste piękności za tę miłość odwdzięczyły się dwa razy w tym roku. Pierwsze dowody wdzięczności pojawiły się w maju. Oto one:





Największą i najpiękniejszą nagrodę dostałam od moich kolczastych piękności 31 lipca z samego rana. Wyglądała ona tak:







Duży i piękny był to kwiat. Szkoda tylko, że kwiat jednego dnia i cieszyłam się nim tak krótko. Będę czekać do przyszłego roku wytrwale pielęgnując moje kaktusiki.

Pozdrawiam,
Tami

Trochę geometrii

20:03 2 Komentarze A+ a-

Kiedy minął ten lipiec? Nawet nie zdążyłam się zorientować, a jest już sierpień. Do końca wakacji bliżej niż dalej, a ja nie miałam kiedy się nimi nacieszyć. Ciągle tylko praca, praca i praca. W sierpniu powinno być lepiej. Tyle prywaty :)

Wracając do spraw istotnych, czyli szeroko pojętego rękodzieła to muszę przyznać, że ostatnio jestem w twórczym dołku. Ostatnio wydziergane bransoletki ( tak, bransoletki - liczba mnoga) oczekują na zainstalowanie zapięć. Upublicznie dziś egzemplarze wykonane nieco wcześniej, których jeszcze światu nie pokazywałam. Motywem przewodnim będzie geometria.

Pozdrawiam,
Tami