Lampiony z efektem szronu - podejście drugie

12:09 5 Komentarze A+ a-

Zaczytałam się. 

Do tego doszło osłabienie organizmu spowodowane choróbskiem. Na szczęście już odzyskuję siły. Nawet dziś na poznańskim niebie pojawiło się słoneczko, tak na poprawę nastroju.

"Pracownia" nadal zamknięta. Jeszcze nie wyciągnęłam z szafek całego swojego dekupażowego bałaganu i myślę, że jeszcze trochę odpocznę od twórczości. Choć pojawiają mi się w głowie myśli o pisankach :)

Dziś wrzucam zdjęcia moich lampionów. Drugie wyszły mi zdecydowanie lepiej od prototypów. Z reliefów jestem więcej niż zadowolona, a słoiczków nie wykończyłam sznureczkiem. I przyznam szczerze, że taka wersja bardziej mi się podoba. 








5 komentarze

Write komentarze
kwiatkosia
AUTHOR
29 stycznia 2015 13:24 delete

piękne! możesz być dumna :)

Reply
avatar
czarnul.ka
AUTHOR
29 stycznia 2015 21:58 delete

Podziwiam śliczne, równiutkie reliefowe koronki :)

Reply
avatar
De Ququ
AUTHOR
31 stycznia 2015 20:23 delete

No, chyba czas już warsztacik pisankowy otworzyć ;D
Lubię wszelkie misterności więc i twoje lampiony mi się podobają :)

Reply
avatar