26 października 2015

Angielskie śniadanie

Witam :)

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarze pod wcześniejszym postem. Miło byś docenionym przez osoby, które znają się na rzeczy :)

Dziś herbaciarka w podobnym stylu, czyli kolor przytłumiony patyną. Kolor nie byle jaki, bo moja ukochana czerwień. W dodatku z grochami, w których się ostatnio bardzo lubuję. Do takiego zestawienia dobrałam serwetkę, którą upolowałam dawno temu i długo czekała na swoje pięć minut. Bardzo mi się podobała, ale nie wiedziałam do czego ją wykorzystać. Na taką herbaciarkę była "jak znalazł".  Podobnie jak w przypadku herbaciarki pokazanej we wcześniejszym poście zastosowałam patynę, aby stłumić nieco wyrazisty i mocny kolor pudełka. Pobawiłam się także białą farbą i nieco skropiłam całość, żeby uzyskać dodatkowy efekt postarzający.

Herbaciarka roboczo nazwana "Angielskim śniadaniem" prezentuje się tak:







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz