Anioł na koniec roku

20:20 2 Komentarze A+ a-

Witam,

na podsumowanie roku 2015 będzie jeszcze czas, ale pewnie nastąpi to już po Nowym Roku. Wygląda na to, że obecny post będzie ostatnim w tym roku kalendarzowym, żegnam się więc anielsko.

Nieoczekiwanie, na sam koniec roku i na kilka dni przed Świętami dostałam zlecenie do błyskawicznej realizacji. Coś drobnego na prezent, z motywem anioła i w niebieskościach. Najlepiej pudełko lub szkatułka na biżuterię. Lubię wyzwania, więc podjęłam się realizacji zwłaszcza, że ta prośba była od mojej bardzo dobrej koleżanki. D. znalazła piękną grafikę anioła w stylu vintage, a ja obmyśliłam koncepcję całej pracy.

Bazowałam na trzech kolorach - niebieskim, białym i złotym. Jak na mnie jest dość skromnie, choć przyznam że bardzo kusiło mnie zrobienie jeszcze jakiegoś reliefu na wieku pudełka. Na szczęście odwidziała mi się ta koncepcja, bo ten piękny zamyślony ( a może rozmarzony?) anioł nie byłby głównym bohaterem tego pudełka. Praca trafiła już to właścicielki, więc mogę pokazać je szerszej publiczności na blogu.

I jeszcze parę słów na koniec... roku :)


Drodzy Czytelnicy,
na nadchodzący 2016 rok życzę Wam samych pięknych i radosnych chwil.
Działajcie, twórzcie, spełniajcie marzenia i cele. Niech uśmiech towarzyszy Wam każdego dnia, a optymizmem zarażajcie innych.

Pozdrawiam, patrząc z nadzieją w przyszłość
Tami









Kuferek z poślizgiem

14:51 0 Komentarze A+ a-

Witam :)

Do końca roku już coraz bliżej. Im jestem starsza tym mam wrażenie czas szybciej mi ucieka. Myślę, że nie tylko ja mam takie odczucia. Od sierpnia, kiedy to miałam przyjemność pracować nad tą pracą, minęło już sporo czasu. Umysł miałam skoncentrowany na innych spawach, ale ogarnęłam się
i postanowiłam w końcu pokazać ten skromny kuferek. Nim nie skończy się 2015 rok.

Kuferek był prezentem ślubnym dla bardzo sympatycznej pary. Zleceniodawczyni, czyli moja siostra zażyczyła sobie jasnych barw. Trzymałam się tej wytycznej bardzo ściśle. Biała farba Flugera posłużyła mi jako bejca, którą bardzo delikatnie musnęłam surowe drewno. Znalazłam serwetkę z pięknymi jasnymi kwiatami, a dekory i napisy zrobiłam białą konturówką Talensa. Jedynym bardziej wyrazistym akcentem jest wydruk w sepii - para ptaków, które zdobią środek pudełka.