Parę słów podsumowania

21:45 2 Komentarze A+ a-

Witam :)

Planowałam napisać tego posta kilka dni temu, ale z uwagi na sprawy dotyczące życia osobistego termin ten się nieco przesunął. Nie zrezygnowałam jednak z krótkiego podsumowania roku 2015.

Myślę, że ubiegły rok był rokiem zmian. 

Najważniejsza dokonała się w życiu osobistym - zawarłam związek małżeński (w końcu, jak powiedzieli by niektórzy) i teraz mogę tytułować mojego M. Panem Mężem albo moim Małżem.
Wbrew temu co myślałam, jednak coś się w głowie zmienia po tym fakcie. Coś przeskakuje. Niby tak samo, a jakby trochę inaczej. Lepiej, fajniej. Polecam :)

Kolejne zmiany dokonywały się powoli i dotyczyły sposobu postrzegania świata, podejścia do życia, wartości, rzeczy ważnych (i tych nie ważnych). Zmiany te następowały stopniowo, pod wpływem własnych przemyśleń, życiowych wydarzeń, a także lektury strony http://www.energiawewnetrzna.pl/  oraz http://haloziemia.pl/ (również gorąco polecam).Uświadomiłam sobie pewne rzeczy i dokonałam kilku drobniejszych zmian, co sprawiło, że żyje mi się lepiej, prościej, bardziej komfortowo. Jestem bardziej zadowolona z siebie, spokojniejsza, nie gonię tak za rzeczami, które są ważne dla innych ale nie dla mnie. 

Następna zmiana dotyczyła podejścia do przedmiotów. Rzeczy, które nas otaczają i gromadzą się w naszym mieszkaniu, domu, biurku, szafie itd. Zrobiłam kilkuetapowe porządki połączone z pozbyciem się przedmiotów zbędnych, niepotrzebnych, z których od dawna nie korzystam albo takich, z którymi nie wiąże się żadna więź. M.in. ogarnęłam swoją (i męża) szafę oddając niepotrzebna nam już ubrania osobom potrzebującym. Czystki dotyczyły także książek, pamiątek, durnostojek i łapaczy kurzu, a także dokumentów czy rzeczy powiązanych z moimi pasjami rękodzielniczymi. Okazuje się, że w moim mieszkaniu zrobiło się więcej przestrzeni i czuje się w nim jeszcze bardziej komfortowo niż kiedyś. (Można poczytać: http://simplicite.pl/ lub http://styledigger.com/  albo jakieś blogi dotyczące minimalizmu)

Przy okazji powyższego warto wspomnieć, że zmieniło się także moje podejście do zakupów. Robię je bardziej świadomie, zastanawiam się czy czegoś na prawdę potrzebuję, czy warte jest to swojej ceny, czy nie potrafię się bez tego obejść. W kwestii ubrań wybieram takie, które są uniwersalne, wygodne, dobre jakościowo i pasują do pozostałej garderoby. To bardzo ułatwia życie. (Lektury blogów podanych wyżej plus książka Joanny Glogazy Slow fashion Modowa rewolucja, a także http://ubierajsieklasycznie.pl/).

Zmiana nastąpiła także w moim ulubionym miejscu, czyli w mieszkanku. Zaszaleliśmy z M. i zrobiliśmy mały remont. Ot takie odświeżenie. Przemalowane zostały ściany w jednym z pokojów oraz kuchni, a także meble w salonie. Po ciemnych meblach z Bodzia zostało tylko wspomnienia, a my cieszymy się z mebli pokrytych białą farbą kredową. W końcu dorobiliśmy się także porządnego stołu i krzeseł. Czuję się cudownie w swoim salonie, a wszyscy odwiedzający nas goście wypowiadają się bardzo dobrze o tych zmianach. Mam w końcu bazę to stworzenia swojego klimatycznego miejsca, do którego będą wracać z radością.

Jeśli chodzi o sam blog to największa zmiana dotyczyła domeny. Tamidecor nie jest już na blogspocie, ale posiada własną domenę. Cdn... pewnie kiedyś :) Znów wróciła mi chęć do tworzenia, więc po okresie marazmu i ciszy na blogu pojawiły się jakieś posty i jest nadzieja, że pojawiać się będą dalej. 

Rok temu wyznaczyłam sobie także pewne sfery, na których będę się koncentrować i podjęłam pewna działania, które pomogły mi to realizować. Będę to nadal kontynuować. Poza tym zrobiłam sobie coś co mogę określić jako listę marzeń i celów, tak żeby mieć pewne rzeczy napisane czarno na białym. Łatwiej będzie je realizować i rozliczać się z tego przed samym sobą. Zwiększa to także motywację do działania. Przynajmniej tak jest w moim przypadku.

Na tym zakończę moje podsumowanie zeszłego roku. Chciałabym za rok móc również pochwalić się z Wami jakimiś istotnymi kwestiami.

PS. Tym którzy wytrwali do końca tego wywodu gratuluję.

Pozdrawiam,
Tami





2 komentarze

Write komentarze
11 stycznia 2016 23:00 delete

Gratulacje,pozytywne zmiany zawsze uskrzydlają! Niech tych radosnych chwil w Twoim nowym, poukładanym życiu będzie jak najwięcej,pozdrawiam! :)

Reply
avatar
Gaja
AUTHOR
12 stycznia 2016 22:05 delete

Ubiegły rok był dla Ciebie rokiem rozwoju :-) Super! Czytamy podobne blogi, chociaż ja najczęściej Simplicite.
Małżeństwo na początku uskrzydla ale to też szkoła życia, czasami trudno jest przejść do następnej klasy ;-) To oczywiście na plus, bo możemy się dużo nauczyć, jeśli podejmiemy trud...

Reply
avatar